Czubówna, Czubównę

Pytanie: Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc w rozstrzygnięciu prawidłowej formy odmiany nazwiska w następującym zdaniu: „Goszczę w dzisiejszym programie Krystynę Czubówną / Czubównę / Czubówne”. Ostatnio słuchając audycji radiowej, usłyszałem, że redaktor przedstawiający swego gościa użył formy Czubówne. Od tego czasu nurtuje mnie pytanie. Czy redaktor prowadzący audycję użył prawidłowej formy odmiany?

Prof. Urszula Sokólska: Biernik od nazwiska Czubówna brzmi Czubównę. A problem, który Pan opisuje, tkwi nie w odmianie nazwiska, lecz w jego wymowie. W niestarannej polszczyźnie szerzy się bowiem artykulacja wygłosowych samogłosek nosowych jako samogłosek ustnych, np. zamiast idę, chodzę, robię, kobietę, Czubównę mówi się niestarannie: ide, chodze, robie, kobiete, Czubówne, a zamiast idą, chodzą, robią, z kobietą, z Czubównąido, chodzo, robio, z kobieto, z Czubówno, albo stosuje się wymowę nosówek jako dwugłosek składających się z samogłoski ustnej i spółgłoski nosowej: idem, chodzem, idom, robiom, z kobietom. Trzeba pamiętać, że nosówka ą zachowuje w wygłosie pełną nosowość, a nosówkę ę wymawiamy jako „niepełne” ę.

 

Głoska a litera

Pytanie: Moje pytanie dotyczy bardzo podstawowego zagadnienia, jakim jest wymowa liter. Spotkałem się z różnymi metodami nauczania (głównie w kontekście dzieci). Jedne mówią, że litery wymawiamy z y, maksymalnie „ucinając”y(by,cy,dy). Inne, że dopuszczalne są również formy z e (be,ce,de). Jeszcze inne mówią, że obie formy są niepoprawne i należy jedynie uczyć poprzez sylabizowanie (ba,bo,bu,be,bi,by). Czy istnieje jakaś norma językowa, która określa poprawność wymowy? Jak zgodnie z taką normą czytać alfabet? "abycydy" czy "abecede"? Lub jak mówić: be jak baran czy by jak baran?

Prof. Urszula Sokólska: Gdy mówimy o alfabecie, posługujemy się przykładem, be jak baran, gdyż nazwami liter oznaczających spółgłoski są połączenia: be, ce, cie, de, ef, gie ... el, , em, en, pe, er itd. z „dołączeniem” głoski e po literze lub przed literą; w niektórych sytuacjach  - z „dołączeniem” głoski a, np.: ha, ka; j wymawiamy jako jot, w jako wu; z, ż i ź odpowiednio jako zet, żet, ziet.

„Ucięcie” y w wymowie dotyczy głosek, będących najmniejszymi jednostkami fonetycznymi języka, wymawianymi przy określonym stałym układzie narządów mowy. Dla przykładu: wyraz brat składa się z czterech liter: be, er, a, te i czterech głosek: b, r, a, t; wyraz niania składa się z sześciu liter: en, i, a, en, i, a i czterech głosek: ń, a, ń, a(wymawiając wyraz niania, wymawiamy i słyszymy miękkie ń, zaraz potem a, ale nie wymawiamy i nie słyszymy samogłoski i).

Balladina i jenerał?

Pytanie: Na zajęciach języka polskiego, w czasie omawiania utworów romantycznych (,,Reduta Ordona”, ,,Balladyna”)  zainteresowały nas słowa  Balladina  i Jenerał. Dlaczego dzisiaj nie są używane te formy?

Prof. Urszula Sokólska: 1) Forma Balladina pojawiła się w pierwszej, rękopiśmiennej wersji dramatu. Takiej też formy używał Słowacki w listach do Zygmunta Krasińskiego. Niewykluczone, że chodziło tu o grę dźwiękową: BalladinaAlinamalina i takie właśnie tłumaczenie możemy znaleźć w kilku pracach poświęconych utworowi. Gdy tekst był przygotowywany do druku, sam Słowacki – w autoryzowanym egzemplarzu – zmienił Balladina na Balladyna, co weszło do historii literatury polskiej już na stałe.

Na koniec drobna uwaga. Dla polszczyzny połączenie -di- jest  nietypowe. Ogranicza się wyłącznie do nielicznych wyrazów obcych: diler, dingo, dinozaur, diplodok, discopolo, Disneyland itp. To był zapewne jeden z ważnych argumentów przemawiających za przekształceniem Balladiny w Balladynę.

2) Skąd wzięła się forma jenerał?

W języku polskim grupy głosek ke, ge były – zgodnie z tradycją – wymawiane miękko. Pierwotnie zjawisko dotyczyło wyłącznie wyrazów rodzimych, np. gez jako giez, kedy jako kiedy. Z czasem ten typ wymowy został też przeniesiony na wyrazy zapożyczone. Tendencja była tak silna, że np. wyrazy generał, geologia, geografia były wymawiane jako gienerał [nawet dwugłoskowo: gjenerał], gieologia [nawet dwugłoskowo: gjeologia], gieografia [nawet dwugłoskowo: gjeografia], z czasem też jako jenerał, jeologia, jeografia.

Za wymową i pisownią wyrazu generał jako jenerał optował na przełomie XVIII i XIX wieku ksiądz Onufry Kopczyński (1735-1817), polski gramatyk, wykładowca gramatyki i retoryki w szkołach zakonnych. Na zamówienie Komisji Edukacji Narodowej napisał on pionierski, trzyczęściowy podręcznik pt. Gramatyka dla szkół narodowych, gdzie wyłożył – między innymi – zasady ortograficzne. Ponieważ Kopczyński cieszył się ogromnym autorytetem, a żartobliwie nazywany był nawet „kodeksem gramatycznym”, wiele jego zaleceń utrzymywało się przez lata, do czasu kolejnych reform polskiej ortografii.

Ślady przeobrażeń ge w gie w wyrazach obcych obserwujemy również we współczesnej polszczyźnie, np. dawny regestr to dzisiejszy rejestr, a agencja występuje obok ajencji.

Aaron czy aron?

Pytanie: Jak prawidłowo wymawia się imię biblijnego Aarona. Czy możemy mówić Aron? Moim zdaniem, nie.

Prof. Urszula Sokólska: Starobiblijne imię Aaron wymawiamy z przedłużonym, podwojonym a, podobnie jak: zaanektować, zaadaptować, zaanonsować, zaaprobować. Aron (z jednym a) to np. imię męskie, wywodzące się z hebrajskiego, dość rzadkie w polszczyźnie; dalej: biskup krakowski z XI wieku, także nazwa miasta i rzeki we Francji. Wyraz pisany małą literą jest nazwą rośliny z rodziny obrazkowatych.

kocaeli escort bayan bandirma escort bayan pornolar olgun pornolar instagram begeni hilesi