Coś nie dorównuje czemuś

Pytanie: Usłyszałam od znajomej osoby sformułowanie “stoki w Szczyrku  mogą się kryć w porównaniu ze niektórymi stokami w świętokrzyskim”. Ja użyłabym sformułowania „stoki w Szczyrku mogą się schować w porównaniu z niektórymi w świętokrzyskim”.

prof. Urszula Sokólska: Najlepsze byłoby sformułowanie: „Stoki w Szczyrku nie dorównują niektórym stokom w Świętokrzyskiem (lub: w województwie świętokrzyskim; nie zaś: w świętokrzyskim). Konstrukcja mogą się kryć w znaczeniu ‘coś jest gorsze od czegoś’ – z punktu widzenia normy ogólnopolskiej –  jest niepoprawna. Jednak sugerowanej przez Panią struktury również nie należy stosować w sytuacjach oficjalnych, publicznych wystąpieniach i w języku pisanym, gdyż fraza niech ktoś (coś) schowa się w porównaniu z kimś (z czymś) jest nacechowana potocznością. Możemy jej używać w rozmowach z przyjaciółmi, dobrymi znajomymi itp. I na koniec drobna uwaga: o rozróżnieniu form typu Świętokrzyskie // w Świętokrzyskiem oraz województwo świętokrzyskie // w województwie świętokrzyskim pisałam już na stronie poradni. 

 

 

Nie grzeszyć wiedzą

Pytanie: Można często usłyszeć takie oto sformułowanie: on wiedzą nie grzeszył, czyli ‘on nie był mądry’. Tylko, zastanawiam się nad sensem tego stwierdzenia. Czy ktoś kto używa swojej wiedzy, to nią grzeszy? A niby dlaczego? I co jest złego w używaniu wiedzy? Dlaczego to jest klasyfikowane jako grzech?

Prof. Urszula Sokólska: Pozwoliłam sobie na przytoczenie pytania niemalże w całości, ponieważ ma to duże znacznie dla kontekstu odpowiedzi. Nie grzeszyć czym to frazeologizm, który tłumaczymy jako ‘przejawiać cechę przeciwną’, np. nie grzeszyć wiedzą to ‘wiedzieć niewiele’, nie grzeszyć rozumem to ‘być głupim’, nie grzeszyć urodą to ‘być brzydkim’, nie grzeszyć taktem to ‘być nietaktownym’ itd.

Warto pamiętać, że frazeologizm to ustabilizowany w danym języku związek wyrazowy, zleksykalizowane połączenie wyrazowe, którego znaczenie ma charakter przenośny i – co ważne – nie wypływa z prostej sumy znaczeń wyrazów składających się na to połączenie. Nie należy zatem,  jak czyni to Czytelnik, tłumaczyć sfrazeologizowanych połączeń dosłownie, zgodnie z przyjętą logiką. Weźmy dla przykładu kilka innych frazeologizmów, których również nie należy interpretować literalnie, np.: ściany mają uszy, czyli ‘ktoś nas może podsłuchiwać’;  ktoś ma złote serce znaczy, że ‘ktoś jest bardzo dobrym człowiekiem’; mieć duszę na ramieniu to ‘bać się’.

Spocony jak świnia?

Pytanie:Czy można dowiedzieć się, skąd i kiedy w języku polskim pojawiło się powiedzenie spocony jak świnia?

Świnie nie mają gruczołów potnych i nie pocą się, więc wyrażenie to nie jest specjalnie logiczne. W angielskim jest identyczne wyrażenie („sweat like a pig”), ale ma podobno pochodzenie hutnicze (surówka hutnicza to po angielsku „pig iron”, wyrażenie podobno pochodzi od wody która pojawia się na powierzchni surówki, gdy ta już się wychłodzi). Etymologia trochę wygląda na „naciąganą”, ale powtarzają ją wszystkie słowniki idiomów, w których sprawdziłem. Wiem, że podobne wyrażenie istnieje w języku włoskim (zostało zanotowane w angielskiej książce z 1858), zapewne także w innych językach.

Szukałem w Korpusie Języka Polskiego, ale nie znalazłem ani jednego takiego wyrażenia. W Google Books było tylko kilka przykładów, wszystkie z ostatnich kilkunastu lat. Nie potrafię powiedzieć, czy to jest nowe wyrażenie (kalka językowa), czy też coś, co istniało w polskim już dużo wcześniej.

Prof. Urszula Sokólska: Szukanie realnego uzasadnienia dla frazeologizmów  mija się z celem, bo takiego uzasadnienia z reguły nie ma. Większości stałych związków wyrazowych nie należy też tłumaczyć w sposób dosłowny, bo mają one znacznie przenośne, niewynikające z sumy znaczeń wyrazów składających się to połączenie, np. pójść do Abrahama na piwo = umrzeć;wyciągnąć nogi = umrzeć;ściany mają uszy = sąsiedzi podsłuchują; kłaść głowę pod ewangelię = bez wystarczających powodów narażać się na przykrości, niebezpieczeństwo; robić z igły widły = przesadzać w czymś, wyolbrzymiać coś; pozjadać wszystkie rozumy = być zarozumiałym, przemądrzałym, niesłusznie przekonanym o swojej mądrości. Słowniki języka polskiego notują połączenia pocić się jak mysz (szczur); pocić się jak świnia –  już nie. Bardzo prawdopodobne, że mamy tu do czynienia ze sporadycznie stosowaną kalką językową.

Puszczać wodze fantazji

Pytanie: Czy poprawna jest struktura: „Studenci nad wizją pracowali cały semestr pod kierunkiem prof. (…), który często pozwalał im na puszczanie wodzów fantazji”?

Prof. Urszula Sokólska: W opisanej sytuacji należało użyć konstrukcji, która nie narusza struktury utrwalonego
w polszczyźnie frazeologizmu puszczać wodze fantazji, jak choćby: „Profesor pozwalał im puszczać wodze fantazji”.

kocaeli escort bayan bandirma escort bayan pornolar olgun pornolar instagram begeni hilesi