Państwo Pochroń czy Pochroniowie?

Pytanie: Przygotowuję właśnie zaproszenia weselne i mam pewne wątpliwości związane z odmianą kilku nazwisk. Nie chciałabym popełnić przy tym jakiejś gafy. Tekst zaproszenia jest następujący: „Na tę uroczystość zapraszają
Sz. P. [….] Rodzice i Narzeczeni”.
      Oto nazwiska, które przysporzyły mi największy problem: J. i M. Pochroń, S. i A. Jarończyk, E. i R. Dominiuk, T. Kabat. Nie wiem, czy nazwiska te pozostawić w postaci nieodmiennej, czy też je odmienić. Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.

Prof. Urszula Sokólska: Polszczyzna jest językiem fleksyjnym, należy więc odmieniać – z nielicznymi tylko wyjątkami – również nazwiska, które bez większych kłopotów dają się włączyć do odpowiednich modeli deklinacyjnych właściwych rzeczownikom pospolitym bądź przymiotnikom. Wskazane przez Panią nazwiska przyjmują wzorzec odmiany charakterystyczny choćby dla wyrazu psycholog, stąd też powinna Pani na swój ślub i wesele zaprosić państwa Pochroniów, Jarończyków i Dominiuków (nie: państwa Pochroń, Jarończyk, Dominiuk). Jeśli chodzi o odmianę w liczbie pojedynczej nazwiska Kabat, to zależy, kto je nosi. Gdy mowa o kobiecie, nazwiska nie odmieniamy, gdy mowa o mężczyźnie, odmiana nazwiska jest konieczna. Powinno zatem być: zapraszam panią Kabat, ale zapraszam pana Kabata. Podobnie: zapraszam panią Pochroń, ale zapraszam pana Pochronia, zapraszam panią Jarończyk, ale zapraszam pana Jarończyka, zapraszam panią Dominiuk, ale zapraszam pana Dominiuka. Warto także unikać na zaproszeniach skrótów, które są mniej eleganckie niż pełne wyrazy. Proponuję, by Sz. P. zastąpić wyrażeniem Szanowni Państwo, Szanownych Państwa, a także podać pełne imiona w miejsce J. i M., S. i A., E. i R., T.

kocaeli escort bayan bandirma escort bayan pornolar olgun pornolar instagram begeni hilesi